Cheangable Weather



Wiem, że dawno nie było nowego wpisu, ale niestety, nie z mojej winy. Winowajcą jest aktualny stan atmosferyczny, który skutecznie utrudnia mi prowadzenie bloga.  Mianowicie za każdym razem, gdy nagle wychodzi słońce i zapowiada się ładna pogoda, ja szybciutko, z uśmiechem na ustach, sprawdzam prognozę na następny dzień i… zawsze pokazuje deszcz! Również dzisiejszy poranek nie różnił się od kilku ostatnich. Rano pięknie świeciło słońce, ja zadowolona, szybko przygotowałam wszystkie rzeczy na zdjęcia w naturalnym świetle, zastanawiając się, gdzie będzie idealne tło. Wszystko wydawało się być w porządku. Do czasu, kiedy po skończonych zajęciach, wyszłam z uczelni i coś kapnęło mi na twarz. A potem znowu i znowu. O tak – co to było? Ach deszcz oczywiście! Co za niespodzianka.
Wybaczcie mój upust frustracji, ale wyjaśniam tylko, że to nie brak lenistwa jest powodem ciszy na blogu. Pomimo tych przeszkód, jak możecie zauważyć, zdjęcia zostały zrobione. I chociaż sesja z parasolką, wydaje się być niezwykle urocza, to uwierzcie mi, wcale taka nie była. Bo kiedy zaczyna padać deszcz, ostatnią rzecz jaką można robić to stać na środku ulicy i uśmiechać się do aparatu. Dlatego ja podziękuje za kolejne deszczowe tło, a wszystkich spragnionych  deszczu,  zapraszam do Krakowa, mamy go tutaj pod dostatkiem ;))

                      
**************************************************


I know I haven’t posted anything for a while, but it’s not my fault. The culprit is currently the weather condition that makes it difficult to write a blog. Every time the sun peeps through the clouds and the weather seems to be beautiful, with a little smile on my face, I quickly check the weather forecast for the next day and…it always calls for the rain! Also, this morning wasn’t different than others. At the beginning the sun was shining, I was glad and I quickly prepared important stuff wondering where a background would be great.
It looked like everything was ok. Until when I  finished my classes and something wet hit my head. And then again and again. Oh yeah- what was it? The rain of course. What a surprise.
Please excuse me that I’ve given vent to the frustration but I just want to say that silence on the blog is not because of my laziness. Even that, as you can see, the photos have been taken. Perhaps a shoot with the umbrella looks lovely but trust me, it wasn’t. Because when rain trickles down the collar, the last thing you can do is to stand on the street and smile in front of the camera. So thank you for another rainy background, and if you long for rain you’re welcome to Cracow, we’ve plenty of it ;)








     Pimkie - top / Stradivarius - cardigan / Mango - pants  /  PierOne- boots / Jeweller's shop - necklace

40 comments:

  1. zdjęcia boskie! <3

    ReplyDelete
  2. Rany, nie było Ci zimno w tym sweterku? xd ;)
    btw koszulka z nowej kolekcji?

    ReplyDelete
  3. używasz jakiegoś fixer do twarzy na makijaż?

    ReplyDelete
    Replies
    1. używałam z KOBO, ale właśnie mi się skończył XD

      Delete
  4. A mnie ciekawi jaki masz wisiorek? ;)
    Stylizacja cudeńko! <3

    ReplyDelete
  5. pierwsze zdjęcie <333
    mam głupie pytanie ale skąd parasol xd szukam czarnego haha ale jakos nie widze ;)

    ReplyDelete
  6. twoja figura <3

    ReplyDelete
  7. uwielbiam kolor twoich włosów - takie natauralne ombre, lub pasemka zawsze chciałam mieć;)

    ReplyDelete
  8. prosto, a ładnie - chętnie sama bym się tak ubrała ;)

    ReplyDelete
  9. fajnie wplotłaś biały sweter, do ciemnego stroju - strasznie mi się podoba to zestawienie, aż sama się tak jutro ubiorę :D
    jesteś śliczna!
    a sweterek dawno kupowałaś?

    ReplyDelete
    Replies
    1. oj bardzo dawno, chyba ponad 2 lata ;)

      Delete
  10. Weszłam przypadkiem i wow Kasiu jesteś taka śliczna, mądra i wgl.. <3
    Nawet w deszczu piękna ;)
    powiedz proszę gdzie kupiłaś ten wisiorek? ja też baardzo lubię delikatną biżuterię, mogę napisać na priv. Wysłałabyś mi dane do tego jubilera? :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Pewnie, napisz do mnie, a podam Ci dokładne dane :)
      Bardzo dziękuje ;*

      Delete
  11. zakochałam się w tych oczach! <3
    jakkolwiek dziwnie to brzmi XD
    ale fotki majstersztyk

    ReplyDelete
  12. używasz coś do podkreślania/ powiększania ust czy masz takie naturalne?

    ReplyDelete
  13. ta bluzeczka ma długi rękaw czy to jest top?

    ReplyDelete
  14. Kasiu, napisz coś o włosach-- piękny kolor, i zawsze inaczej, fajnie wystylizowane :)
    czego używasz?

    ReplyDelete
  15. Jezu nie było Ci zimno ? Ja bym zamarzła :D Świetne stylizacje. Zapraszam do mnie ;*

    ReplyDelete
  16. przecudowne zdjęcia :)
    http://caroline

    ReplyDelete
  17. Tekst okrojony dawką sceptyzmu, czyli to co lubię!
    Z ciekawości zapytam gdzie się nauczyłaś angielskiego? I czy znasz jeszcze jakieś inne języki?

    ReplyDelete
    Replies
    1. w szkole i nadal sama się uczę :))
      tak, uczę się włoskiego i... w zamierzchłej przeszłości miałam styczność z niemieckim, ale nie wiele z niego zostało ;)

      Delete
  18. Zdjęcie pierwsze <3 Masz meega urodę!

    ReplyDelete
  19. No po prostu perfekt! cały strój wygląda świetnie, pomimo prostoty.
    Założ koniecznie IG!

    ReplyDelete
  20. Super stylizacja, wszystko świetnie dograne i moje ulubione kolory:-D

    ReplyDelete

Powered by Blogger.